3 kolejka Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej

Następna, 3 kolejka Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej za nami. W dniu 30 listopada pierwsze na parkiet wyszły drużyny Kasztelanów i Na Czerwonego. Z racji, że w poprzednich dwóch kolejkach Kasztelanie pierwsze sety zaczynali z impetem można było się spodziewać i teraz podobnego początku. Zaczęli po swojemu, mocne serwy i zbicia dawały efekt ale Na Czerwonego chyba przygotowali się na to bo ich obrona spisywała się znakomicie. Tak więc Kasztelanie nie powtórzyli po raz trzeci wygranej w pierwszym secie. Ulegli 18:25 . Sytuacja powtórzyła się również w drugim secie gdzie forma wyraźnie spadła ostro w dół i zdobyli tylko 13 punktów. Trzeci set mógł zakończyć się inaczej niż dwa poprzednie bo Kasztelanie pokazali tu moc znaną z pierwszych minut i prowadzili już 22:18 ale kilka błędów, które wykorzystali dobrze dziś dysponowani NA Czerwonego w końcówce, zdecydowało, że na tablicy pojawił się wynik 22:25 i ostatecznie w setach 0:3 dla ekipy z Zaniemyśla. Brawo.

Drugi mecz to pojedynek Jednostki Wojskowej i ekipy Amicus, która jak na razie nie zdobyła seta w tych rozgrywkach. Wojskowi nie zamierzali odpuścić  ani punktu co było widać po kilku minutach na tablicy wyników. Kolejne zagrywki, bloki i praktycznie bezbłędna gra w pierwszym secie zakończonym 3:25 i drugim 6:25  pokazała na co ich stać. Dopiero w trzecim, kiedy już czuli, że nic im nie zagrozi pozwolili pograć trochę Amicusowi ostatecznie kończąc set 12:25 i całe spotkanie wygrywając 0:3.

Kolejne na parkiet w tym dniu wyszły ekipy Kolba Bnin i UKS Kusy Dolsk. W poprzednich kolejkach Kolba wygrywała już sety z mocnymi drużynami więc apetyt i tym razem pewnie był na kilka punktów. No i nie zawiedli bo i  tym razem pokazali moc prowadząc do połowy seta ale UKS Kusy nie z takich opresji wychodził i końcówka seta należała do nich i wynik był 22:25.  Drugi set to powtórka pierwszego, ponownie Kolba zaczęła mocno, przewaga była widoczna ale tym razem ekipa z Dolska do końca seta nie zdołała odeprzeć ataków i uległa 25:21. Było widać już, że to spotkanie nie zakończy się szybko. Kolejny trzeci set to pokaz umiejętności ekip i piękna tego sportu. Mocne serwy, mało błędów i długa gra w polu mogła zmęczyć zawodników. Kusy zachował więcej zimnej krwi i dopiero ostatnie sekundy przechyliły szalę na ich korzyść  i wygrali 24:26.  Ale Kolba nie powiedziała ostatniego słowa i czwarty set wcale nie był wolniejszy ani słabszy od pozostałych. Jednak rutyna Dolska pozwoliła w decydującym momencie dowieź zwycięstwo w tym secie 21:25 i ostatecznie w setach zrobiło się 1:3.

Ostatnie do rywalizacji stanęły drużyny Szerszeni Kościan i Śrem Team. Szerszenie zaczęły mocno, trzymali tempo i zanosiło się na niespodziankę bo dopiero przy stanie 18:16  Śrem zaczął obrabiać i rzutem na taśmę dowiózł zwycięstwo w secie 20:25. Drugi set był podobny , również Szerszenie narzucali swój styl ale znowu koniec seta należał do Śrem Team. Trzeci set Śrem chciał podkreślić kto ma zejść zwycięsko i mimo iż Szerszenie w tym dni zaprezentowali się najlepiej ze wszystkich spotkań  to musieli uznać wyższość przeciwnika i ulegli 12:25 i ostatecznie 0:3 w setach.

Tak więc kolejka była bardzo emocjonująca choć weterani schodzili do szatni zwycięsko to kolejne spotkania mogą już tak nie wyglądać bo wzmocnione ekipy też pokazały pazur.

Zobaczymy  to już  13 grudnia kiedy to rozegramy 4 kolejkę Amatorskiej Ligi piłki Siatkowej. Zapraszany serdecznie.