W dniu 8 listopada rozegrano 2 kolejkę Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej.
Jako pierwsze w sobotnie popołudnie wyszły drużyny Na Czerwonego oraz Szerszenie Kościan. Pierwszy set był pod dyktando Na Czerwonego choć w połowie Szerszenie nadgonili i zrobił się remis to końcówka seta już należała do przeciwników. Drugi i trzeci set miał spokojniejszy przebieg, bo drużyna Na Czerwonego kontrolowała wynik ale ekipa z Kościana też nie odpuszczała. Bilans na koniec to 3:0 dla drużyny z Zaniemyśla ale Szerszenie zaprezentowali się naprawdę dobrze. W poszczególnych setach punktacja wyglądała następująco 25:23, 25:20, 25:19.
Następne na rywalizacji stanęli debiutujący w lidze Kolba Bnin oraz weterani siatkówki Śrem Team. Tutaj doszło do niespodzianki ale o tym za chwilę. Od początku Śrem Team narzucił ostre tempo, mało się mylił co dało efekt w postaci wygranych dwóch pierwszych setów – 25:19 i 25:22 . Trzeci set to już inna odsłona ekipy z Bnina, którzy wyraźnie nie chcieli zakończyć w tym dniu rozgrywek po trzecim secie i mocno się postawili. Praktycznie Śrem Team nie miał za dużo tutaj do powiedzenia, bo ten set Kolba wygrała 16:25. Czwarty set również wyglądał podobnie jak trzeci choć ekipa ze Śremu jakby nabierała swojego tempa ale do końcówki trochę zabrakło i również uległa Kolbie 21:25. A więc bilans po 4 setach był 2:2. Dlatego Tie-break musiał wyłonić zwycięzców w tym dniu. Ostatni set wygrała doświadczona w rozgrywkach drużyna ze Śremu zdobywając szybko wymagane 15 punktów a Bnin zdążył zgromadzić 11. W setach na koniec było więc 3:2.
Trzeci mecz to również rywalizacja debiutantów, w tej roli ekipa Amicus a przyszło im się zmierzyć z mocną drużyną UKS Kusy Dolsk. Ekipa z Dolska znana jest z tego, że jeńców nie bierze więc jak przystało na wicemistrzów poprzedniego sezonu ruszyli w swoim stylu. Pierwszy set wygrali 25:13 , drugi 25:18 choć Amicus próbował i próbował to nie mógł przełamać obrony Kusego. Trzeci set również zakończył się zwycięstwem ekipy z Dolska 25:18. która zdobyła komplet punktów w setach 3:0. W drużynie Kusego sporo pograli najmłodsi zawodnicy prezentując się bardzo dobrze i z pewnością będą godnymi zmiennikami dla weteranów 😊. Amicus z kolejki na kolejkę też zdobywa doświadczenie i może uda im się to wykorzystać w następnych spotkaniach.
Na zakończenie sobotnich zmagań można było obejrzeć kolejny dobry występ nowej w tym sezonie drużyny Kasztelanów z ekipą Jednostki Wojskowej. Kasztelanie analogicznie jak w pierwszej kolejce od początku narzucili swoje warunki tym razem Wojskowym i pierwszy set zakończyli zdecydowanym zwycięstwem 21:25. Trudno powiedzieć czy to ich wyjątkowa dyspozycja czy Jednostka nie weszła dobrze w tempo ale Kasztelanie dobrze to wykorzystali. Do drugiego seta Wojskowi wyszli z morale wyższym niż linia siatki i nie zamierzali stracić żadnego punktu. Kasztelanie odpierali ataki, dzielnie dotrzymywali kroku ale w końcówce musieli uznać wyższość przeciwnika ulegając 25:21.Trzeci set wyglądał podobnie choć momentami jeszcze punkt gonił punkt to jednak Wojskowi zakończyli go na swoją korzyść 25:21. W czwartym chyba Kasztelanom zabrakło siły bo minione trzy sety były dynamiczne i obrona wyczerpała ich możliwości bo zdobyli tylko 15 punktów a Jednostka Wojskowa spokojnie dowiozła 25 oczek i zakończyła całość 3:1.
Kolejka była emocjonująca i jak widać przyniosła również kilka niespodzianek.
Następne spotkanie Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej już 30 listopada w hali Śremskiego Sportu.

