Adam Oil liderem po drugiej kolejce Green Bike Extraligi

Niedzielne mecze pokazały, że w Green Bike Extralidze przysłowiowych „chłopców do bicia” nie ma. Przekonał się o tym między innymi Totem. Obrońca tytułu przegrał sensacyjnie z Green Bike!

Ubiegłoroczny mistrz i zdobywca Superpucharu łatwo rozprawił się z Deforem (7:1) i wydawało się, że z drużyną Green Bike także nie będzie miał problemów. Tymczasem ta sprawiła największą niespodziankę 2 kolejki i wygrała z Totemem 3:1 po dwóch golach Radosława Dłużaka i trafieniu Artura Wróbla. Nie była to jedyna niespodzianka niedzielnych spotkań. Pierwszą sprawiła Amarena. Beniaminek za sprawą goli Borysa Tomaszewskiego i Przemysława Frąckowiaka ograł bowiem 2:0 ekipę Breeding Center. Ta miała fatalny dzień, bo potem przegrała jeszcze 3:4 z AR Sport i opuszczała obiekt Śremskiego Sportu bez punktów. Na plus zaskoczył także inny beniaminek – Wanga. Drużyna Adama Klaka wywalczyła pierwsze w sezonie punkty i to cztery, a rywali miała wymagających. Najpierw Wanga urwała punkty AR Sport remisując 1:1, a potem nieoczekiwanie utarła nosa drużynie Warty Futsal pokonując rywali 3:1. Liderem po trzech kolejkach jest Adam Oil, który w takich samych rozmiarach – po 2:0, pokonał zarówno Niesłabin, jak i Instalatora.

Komplet, dziewięciu punktów na koncie ma także sensacyjny pogromca Totemu. W drugim meczu Green Bike pokonał bowiem Niesłanin, który jako jedyny w tym sezonie jeszcze nic nie ugrał i zamyka stawkę Green Bike Extraligi.

Komplet wyników i tabela na stronie ligi http://www.ligihalowe.pl/

Relacje z Green Bike Extraligi, a także I i II ligi także na portalu http://fujigol.naszsrem.pl/