Czy Brazylia jest faworytem w zbliżających się MŚ?

Po pamiętnym meczu Brazylia – Niemcy, rozegranym 8 lipca 2014 roku na brazylijskim Estádio Mineirão, piłkarski świat zmienił się, a w szczególności zmieniło się postrzeganie brazylijskiej, wcześniej wręcz legendarnej, piłki. Dla przypomnienia – mecz odbywał się w ramach półfinału piłkarskich Mistrzostw Świata w 2014 roku, a obie drużyny dotarły tam, nie ponosząc żadnej porażki. Ten fakt oraz ogromne poważanie, jakim cieszą się obie drużyny w piłkarskim światku, sugerowało trudny i wyrównany mecz. Rzeczywistość była jednak bardzo odmienna, gdyż Niemcy wygrali całe spotkanie 7:1, z czego już w pierwszej połowie udało się im wbić do bramki rywali aż 5 goli, z czego 4 zdobyli w 6 minut. Było to najwyższe półfinałowe zwycięstwo w historii Mistrzostw Świata, a ostateczne upokorzenie drużyny brazylijskiej nastąpiło, gdy niedługo później przegrali 0:3 mecz o trzecie miejsce. Dlaczego jednak teraz o tym wspominamy? Bo już 14 czerwca 2018 rozpoczynają się w Rosji XXI Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, a Brazylia z pewnością będzie chciała zmyć z siebie hańbę sprzed czterech lat.

 

Kluczowe doświadczenie

Niezależnie od tego, jak źle Brazylijczycy wspominają ostatnie mistrzostwa, nie da się ukryć, że jest to najbardziej chyba utytułowana drużyna w historii Mistrzostw Świata w Piłkę Nożną. Aż 5 razy to Brazylia stawała na podium, zdobywając mistrzostwo w 1958, 1962, 1970, 1994, oraz ostatnio w 2002 roku. MŚ w 2002 roku były też zresztą pamiętne dla Polski, gdyż pojawienie się naszej drużyny w grupie D wraz z reprezentacją Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych i Portugalii dawało nadzieję na awans z grupy, zastanawiano się jedynie – czy Polsce uda się zająć w niej pierwsze miejsce, czy też będzie musiała ustąpić bardziej doświadczonej Portugalii. Tymczasem, pamiętne porażki z Koreą i Portugalią szybko odesłały Polaków do domu, podobnie zresztą odpadła ostatecznie Portugalia. Wróćmy jednak do Brazylii. Po wyjściu z grupy pokonała ponad 2:0 Belgię, a w ćwierćfinałach zwyciężyła 2:1 z Anglią. W półfinale dość nieoczekiwanie napotkała na Turcję, z którą poradziła sobie 1:0, by ostatecznie 30 czerwca na stadionie w Jokohamie pokonać 2:0 reprezentacje Niemiec. Nie da się jednak ukryć, że od tego triumfu minęło już 16 lat. Dlatego też z pewnością drużyna Brazylii będzie solidny zmotywowana na tych mistrzostwach.

Co na to bukmacherzy?

Wszyscy zastanawiają się, kto jest faworytem w zbliżających się MS u bukmacherów? Analizując informację o legalnych bukmacherach, dostępnych na stronie bukmacher-legalny.pl łatwo możemy się przekonać, że choć nadal większość z nich uważa za faworyta Niemcy, to Brazylia ma nadal wciąż szanse na ostateczny triumf. Czy jednak im się uda? Dowiemy się o tym najpóźniej 15 lipca, kiedy odbędzie się finałowy mecz na moskiewskim stadionie Łużniki. Czy jednak zobaczymy na nim reprezentacje Brazylii? Trener reprezentacji Brazylii, Adenor Leonardo Bacchi, znany bardziej jako Tite, który na liście swoich trenerskich sukcesów może zaliczyć choćby zdobycie Copa do Brasil i FIFA Club World Cup zapewnia, że tak. Rozważający obstawianie w firmach bukmacherskich muszą pamiętać o tym, że w Polsce jedynie gra w licencjonowanych firmach jest dozwolona. Gra u nielegalnych bukmacherów jest prawnie zabroniona. Każda forma hazardu wiąże się z ryzykiem np. uzależnienia czy też utraty środków finansowych.