Adam Oil bez straty punktów w Green Bike Extralidze

Za nami kolejny weekend piłkarskich emocji. Stawce Green Bike Extraligi wciąż bez straty punktów przewodzi Adam Oil, w I lidze padło sporo goli, a ścisk panuje w tabeli II ligi.

GREEN BIKE EXTRALIGA

Mecze 4 i 5 kolejki na najwyższym szczeblu rozgrywek rozpoczęły się od trzech remisów. Pierwsze punkty zdobył Niesłabin, który dwukrotnie dzielił się nimi z Wangą (2:2) i Instalatorem (1:1). Remisem – 2:2, zakończył się także bój SBL i Green Bike. Oba zespoły straciły jednak w niedzielę miano niepokonanych. SBL sensacyjnie przegrał 3:4 z Wangą mimo iż prowadził 3:1 (!), a Green Bike nie miał nic do powiedzenia w starciu z Adam Oil. Lider już do przerwy prowadził 5:0, by wygrać 6:2. Adam Oil odprawił także z kwitkiem AR Sport (4:0) i póki co nie ma na niego mocnych. Punkty ponownie zgubił za to Totem, który prowadził z Breeding Center 2:0, a musiał się zadowolić remisem. Potem pokonał 6:1 Amarenę i w efekcie zamiast sześciu punktów zdobył cztery. Tyle samo dopisała Wanga i Instalator. Stawkę zamyka Defor, który podobnie, jak Amarena przegrał oba swoje spotkania.

I LIGA

Rozstrzelali się w niedzielne popołudnie piłkarze I Igi. Co ciekawe, w żadnym z 12 spotkań nie padł remis. Dużym zaskoczeniem były rozmiary zwycięstwa PHU Majorczyk nad KS Rodą. Zespół z Radzewa dostał przysłowiowe „baty” i poległ 0:8! Dwa zwycięstwa odniosła ekipa Optico, ale zarówno z Sarenką (2:0), jak i TFP Kórik (3:2) łatwo nie miała. Dla piłkarzy Optico były to pierwsze punkty, bowiem zgodnie z decyzją Komisji Ligi wcześniejsze trzy spotkania z udziałem tego zespołu będą powtórzone (do rozgrywek zgłoszono bowiem trzech piłkarzy zrzeszonych). Po 9 goli padło w meczach Ostrowo – FC Psarskie i Turtlesy – Konbet. Pierwsze zakończyło się wygraną Ostrowa 7:2, a drugie Turtlesów 6:3. Konbet zaliczył fatalną niedzielę, bo wcześniej przegrał 0:4 z TFP Kórnik. Piłkarze FC Psarskie „pozbierali się” po klęsce z Ostrowem i w drugim meczu niespodziewanie ograli 3:1 ŚF Crew. „Kibole” wcześniej łatwo ograli Turtlesy 3:1.

II LIGA

Bardzo wyrównana jest czołówka II ligi. Po pięciu kolejkach pierwszy i szósty zespół w tabeli dzielą bowiem zaledwie dwa punkty. W sobotę o sześć „oczek” wzbogaciły się ekipy Wędliniarstwa Ciachowskich i Biała Mewa. Pierwsza pokonała 2:1 Kalejorza i 4:3 Jarograf, który wcześniej wygrał 5:2 z AP Trans i jest liderem. Tyle samo – 10 punktów, mają jednak Fenix i AP Trans. Fenix przegrał 2:4 z Białą Mewą, ale rozstrzelał się w pojedynku z Raitechem wygrywając 7:2. Z kolei piłkarze AP Trans „skopali” mecz z Jarografem. Prowadzili 2:0, by przegrać 2:5, ale potem pokonali 3:2 Mar-Trans. Do czołówki dołączyła Biała Mewa, która po serii remisów znalazła receptę na wygrywanie. Faworyta w II lidze więc nie ma, a z pewnością drużyny, którym aktualnie nie idzie nie należą do „chłopców do bicia”, co gwarantuje emocje i kolejne przetasowania w tabeli.

Komplet wyników i tabela na stronie ligi  http://www.ligihalowe.pl/

Relacje z Green Bike Extraligi, a także I i II ligi także na portalu  http://fujigol.naszsrem.pl/